Zakynthos od razu skradł moje serce. To jedna z tych wysp, gdzie intensywnie błękitne morze, wapienne klify i zielone wzgórza tworzą krajobrazy, które wyglądają jak z pocztówki. Każdy dzień przynosi tu nowe widoki i miejsca, które na długo zostają w pamięci.
Największe wrażenie zrobiła na mnie słynna Zatoka Wraku – nawet jeśli widziało się ją wcześniej na zdjęciach, na żywo robi ogromne wrażenie. Warto także wybrać się w rejs do Błękitnych Grot, gdzie woda mieni się wszystkimi odcieniami turkusu, oraz odwiedzić urokliwe miasteczka z lokalnymi tawernami i pięknymi punktami widokowymi. Wieczorami wyspa nabiera wyjątkowego greckiego klimatu, a kolacja z widokiem na morze to najlepsze zakończenie dnia.
Zakynthos polecam zarówno rodzinom, jak i parom. To wyspa, na której można odpocząć na pięknych plażach, aktywnie zwiedzać i poczuć prawdziwą grecką gościnność. To miejsce, do którego naprawdę chce się wrócić.