
Uczcijmy Dzień Singla rozmową o najprzyjemniejszej części życia gdzie niezależność jest ogromnym plusem. Podróże! Czy jest się singlem przez cały rok, czy tylko chwilowo, czy z wyboru, czy... tylko chwilowo ;) to podróże w pojedynkę są niezwykłym przeżyciem. Wolność wyboru, swoboda i pełna kontrola nad własnym losem... Jak z nich w pełni skorzystać podczas solo podróży? Oto fakty i dobre porady!
Wyjazd solo droższy niż w parze?
Niektórzy podróżnicy mają zahamowania przed podróżami solo ze względu na koszty. Utarło się, że taniej jest wyjechać na wakacje w parze niż pojedynczo. Jest to tylko częściowa prawda. Liczba turystów podróżujących samodzielnie wzrasta - zarówno wśród mężczyzn jak i kobiet. Organizatorzy wychodzą im naprzeciw i organizują oferty, które nie wiążą się z wyższym kosztem rezerwacji pokoju jednoosobowego. Istnieje też opcja wybrania pokoju z dokwaterowaniem - wtedy trafimy do pokoju razem z inną osobą tej samej płci. To rozwiązanie będzie korzystne finansowo, ale niezbyt wygodne jeżeli wybieramy się na całodniowe leżakowanie na plaży. Chcemy wtedy mieć kontrolę nad tym kiedy jesteśmy w pokoju, a kiedy nie. Nie po to jest się solo podróżnikiem, żeby się do kogoś dopasowywać. Jeżeli jednak planujemy wycieczkę objazdową? Taka towarzyszka czy towarzysz to wręcz dodatkowy atut - będziemy mieli z kim podzielić się naszymi przemyśleniami po dniu pełnym wrażeń.
Jednak jak wspomniałam - wyższy koszt solo wyjazdów jest częściowo prawdziwy. Zależny jest przede wszystkim od naszego wyboru kierunku. Hotele w Egipcie czy Turcji są tańsze niż hotele w europejskich stolicach, a to właśnie od ceny hotelu w głównej mierze zależy obciążenie naszego portfela w czasie wakacji. W przypadku miejsc gdzie koszty hotelu są niskie łatwo nam będzie znaleźć pokój jednoosobowy w przystępnej cenie, w drogich kierunkach - lepiej rozejrzeć się za dokwaterowaniem, bo takie hotele liczą sobie za solo pokój tak jak za pokój dwuosobowy.
Solo, ale w grupie
Podróżowanie solo może być fascynującym doświadczeniem, ale wymaga odpowiedniego planowania i uwzględnienia kilku istotnych czynników. Musimy dopilnować wielu formalności, dokumentów, wiz. Oprócz tego trzeba zorganizować nocleg, przeloty, bilety, atrakcje. A do tego zostaje bardzo ważne zagadnienie - kwestia bezpieczeństwa. Wiele kobiet mówi mi o tym, że chciałyby pojechać na wycieczkę w jakieś egzotyczne miejsce, ale obawiają się samotnej podróży przez ryzyko napadów, kradzieży. Jeżeli się wie jak zachować odpowiednie środki bezpieczeństwa, to nie ma się czego obawiać nawet w najbardziej "dzikich" zakątkach świata, ale no właśnie - to trzeba wiedzieć. Dlatego na pierwszy raz, pierwszy solo wyjazd - polecam wybranie się na wycieczkę zorganizowaną. Pomoże to nabrać doświadczenia w podróżowaniu i pewności siebie odnośnie bezpieczeństwa. Plusem wybrania takiej "solo, a w grupie" opcji jest też to, że jeżeli rola samotnego wakacyjnego wilka nie przypadnie nam do gustu to na takim wyjeździe możemy spotkać koleżankę lub kolegę o podobnych przemyśleniach i następnym razem zgrać wyjazd razem.
Święta poza domem?
Z różnych powodów nie mamy czasem ochoty zostać na święta w domu. Nie ma problemu! Możemy znaleźć oferty, dzięki którym nawet daleko od domu będziemy świętować Gwiazdkę w (prawie) polskim stylu. Nie ma też się co obawiać bycia "rodzynką w towarzystwie." Niektóre hotele i kierunki będą bardziej przyjazne rodzinom z dziećmi, a niektóre klientom dorosłym nastawionym na inny typ rozrywki niż zjeżdżalnie wodne. A jeżeli chcemy uniknąć nadmiaru zakochanych par wokół, to musimy się wystrzegać dwóch rzeczy. 1. Sezonu walentynkowego. 2. Kierunków/hoteli uznawanych powszechnie za romantyczne. Jeżeli nie mamy ochoty na towarzystwo postrzelone strzałą kupidyna, to odpuśćmy Malediwy i Borabora.

Podróżowała solo, w parze i w grupie, więc zna się na wadach i zaletach każdego z tych podróżniczych styli. Swoimi spostrzeżeniami dzieli się w nowej sekcji poradników 24holiday.